Przejdź do głównej zawartości

"Mowa jest srebrem, a milczenie złotem" - czyli nie taka cisza straszna... Susan Cain w roli adwokata introwertyków. - WYDAWNICTWO LAURUM

"Cicha siła introwertyków"  Susan Cain                            

       

Introwertyzm... Cicha siła czy uciążliwa przypadłość? Pewnie wielu z Was spotkało się kiedyś ze zwrotami w kierunku swojej osoby typu: Czemu jesteś taki nieśmiały? Dlaczego nic nie mówisz? Co Ty taki cichy? - wszystkie te pytania z pewnością pochodziły od osób, które nie rozumieją introwertyków,     a które to pytania są bardzo denerwujące dla osób, nie lubiących się zbytnio "wychylać".  "Cicha siła" to pozycja, która odsłania naturę introwertyka, pomaga zrozumieć jego styl bycia, oraz radzi samym zainteresowanym jak przetrwać w świecie, który nie przestaje gadać. 


"Cicha siła" to poradnik adresowany dla dzieci i młodzieży, ale uważam, że tak na prawdę powinien przeczytać go każdy, niezależnie od typu osobowości jaki reprezentuje.  Rodzic, nauczyciel a nawet kierownik firmy. Osoby, które nie są introwertykami poprzez lekturę tej książki zrozumieją naturę "cichych" osób, staną się bardziej wyrozumiali w stosunku do swoich introwertyczych dzieci, wychowanków czy też kolegów z pracy. Zauważą ich potrzeby i staną się ukierunkowani na działania wobec nich.  Dodatkowo w książce znajduje się krótki poradnik stricte dla rodziców oraz posłowie dla nauczycieli. 

Urodzeni introwertycy? O tym, że wszystko pochodzi z natury.... 
Susan Cain zwraca uwagę na biologiczne uwarunkowania osobowości, na to,      że introwertycy i ekstrawertycy mają  nieco odmienne układy nerwowe. Układ nerwowy introwertyka na różne sytuacje społeczne i doznania sensoryczne reaguje bardziej intensywnie niż układ nerwowy ekstrawertka, co przekałada się na to, że ekstrawertyk potrzebuje mocniejszej stymulacji sensorycznej            w postaci np. głośniejszej muzyki czy jaśniejszego światła, aby poczuć się odpowiednio pobudzonym. Introwertyk odwrotnie. Dlatego też ekstrawertyk w sposób naturalny lubi przebywać w głośnych miejscach. Introwertycy dlatego, że reagują silniej wolą spokojniejsze, mniej hałaśliwe miejsca. Wszystko pochodzi z natury. A jak wiadomo z naturą się nie powinno walczyć, bo i tak się nie wygra.  Sama autorka również do tego nie namawia. To nie jest książka          w stylu musisz zmienić swoje życie, ale w stylu zaakceptuj je i naucz się czerpać z niego jego jak najwięcej, przekuwając rzekome wady w zalety. Autorka proponuje by potraktować tę książkę jako swoisty przewodnik, który nie nauczy Cię jak zmienić się w kogoś innego, tylko  jak skutecznie wykorzystać swoje właściwości i zdolności.

Koniec z mitem introwertyka!
Autorka zrywa z mitem introwertycznego człowieka stereotypowo postrzeganego jako osobę nudną, wycofaną, niepotrafiącą zawiązać intrygujących znajomości. Ten pejoratywny obraz został skutecznie przez akutorkę obalony. Wbrew pozorom na świecie jest bardzo wielu introwertyków. Tylko dlaczego wciąż nie są oni doceniani przez społeczeństwo? Introwertycy z reguły odbierani są jako aspołeczni. Ogólnie można zauważyć taką tendencję, że ekstrawertyków się chwali - to przecież takie otwarte, głośne osoby. A dla kontrastu takie ciche zamknięte w sobie osoby, upatrujące rozrywki w czytaniu książek czy innych indywidualnych aktywnościach, niekoniecznie spędzając czas w gronie znajomych są uważani za dziwnych, żeby nie powiedzieć gorszych. A tak na prawdę cichy i spokojny nie znaczy dziwny, znaczy wyjątkowy. Tylko brak wiedzy czyni zły odbiór i w konsekwencji dalsze postępowanie. 

                                               

Pozycja dość długa ale warta poświęconego czasu. Prawie 300 stron pożytecznej wiedzy, urozmaiconej grafiką, a nawet testem. Przytoczone przykłady z życia znacznie ułatwiają zrozumienie zagadnienia jakim jest introwertyzm.  Trafna, konkretna lektura, napisana zrozumiałym i przyjemnym językiem, bez naukowych sformułowań.

                                       

Z książki dowiemy się między innymi:
- Co łaczy Mahatmę Gandhiego, Einsteina, Beyonce i Emmę Watson
- Co wspólnego ma Yin i Yang z introwertyzmem i ekstrawertyzmem
- Na czym polega gumkowa teoria osobowości
- Czy bycie cichym liderem jest możliwe
- Jaki jest najlepszy zawód dla introwertyka
- Jak blogowanie przerabia introwertyka w ekstrawertyka
- Czy jest możliwe by wyróżnić się po cichu
- Czy poszukiwacz przygód to zawsze twarda, przebojowa i śmiała osoba ?
I wiele innych interesujących kwestii zaznamiających nas z introwertycznym światem...

Książka idealna dla introwertyków aby uświadomili sobie, że ich "przypadłość" nie jest przypadkiem beznadziejnym. Że tak na prawdę w ich cichym usposobieniu może tkwić niezywykła moc. Ponadto spokojne osoby mogą wbrew pozorom zaoferować bardzo wiele, nie tylko najbliższemu otoczeniu ale i całemu światu, nawet dużo więcej niż ich ekstrawertyczni koledzy. Jest to książka, która pomoże uwierzyć w siebie, we własne możliwość, wzmocnić poczucie własnej wartości i uświadomi, że ciche i spokojne usposobienie to tak na prawdę potężne narzędzie, którym wystarczy nauczyć się właściwie posługiwać aby zaznaczyć swoją obecność w historii na swój własny, cichy sposób.

          "Ciche osoby mają najgłośniejsze umysły" Stephen Hawking

Polecam wszystkim zarówno cichym, jak i głośnym osobom! 


      Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Laurum    





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Wyśniona jedenastka" Paweł Fleszar - o miłości, zbrodni i piłce nożnej

"Wyśniona jedenastka" Paweł Fleszar Niedawno mogliście przeczytać u mnie rekomendację książki w sportowym klimacie dedykowaną młodszym czytelnikom. Dzisiaj coś dla starszych czytelników, mianowicie przybywam do Was z recenzją kryminału sportowego pt. "Wyśniona jedenastka".  Kilka słów o samym autorze... Paweł Fleszar to dziennikarz sportowy, który także prowadzi bloga sportkrakowski.pl  To właśnie na blogu znajduje się książka w wersji e-bookowej. Na razie tylko tam, gdyż autor aktualnie jest na etapie poszukiwania wydawcy dla swojego książkowego debiutu.  Miłość, zbrodnia, piłka nożna - hasła, którymi autor opisuje książkę, są jak najbardziej trafne i w skrócie opisują to, co w niej znajdziemy. Będzie historia miłosna  - i to nie jedna. Będzie zbrodnia - i to nie jedna. Będą tajemnice, demony z przeszłości, a wszystko to okraszone sportowym klimatem. Taka zapowiedź sprawia, że książka intryguje i kusi, by po nią sięgnąć. Choć osobiście z...

Recenzja "Romans w cieniu koronawirusa" Małgorzata Kasprzyk

  Koronawirus... Obecnie najpopularniejszy temat na całym świecie... Nie powinno więc dziwić, że stał się inspiracją dla wielu twórców. I tak, w czeluściach internetu, obok pojawiających się naukowych, popularno-naukowych pozycji poświęconych ów pandemicznej tematyce, natrafiłam na książę typowo fabularną, ba! na romans obyczajowy, którego akcja rozgrywa się właśnie w czasach pandemii. I co więcej, napisany został przez naszą rodzimą autorkę Małgorzatę Kasprzyk. Jako że z piórem Pani Małgorzaty miałam okazję zapoznać się już wcześniej, a dokładniej podczas lektury książki "Rodzinne rewolucje" ,  tym bardziej byłam ciekawa, cóż skrywa w sobie ta pozycja...  Główną bohaterką "Romansu w cieniu koronawirusa" jest Paulina, młoda dziewczyna, która wiedzie dosyć zwyczajne życie - na co dzień mieszka z mamą w Pruszkowie, a zawodowo spełnia się jako grafik komputerowy. Poznajemy ją w sylwestrową noc 2019/2020, kiedy świętując z przyjaciółmi nadejście nowego roku, odliczają...

"Ego. Największa przeszkoda w leczeniu 5 ran" Lise Bourbeau

"Ego. Największa przeszkoda w leczeniu 5 ran"   Lise Bourbeau  Dzisiaj na warsztat biorę książkę z gatunku poradników, a przynajmniej taką, która na ów gatunek się kreauje. Jednak czy faktycznie niniejszą pozycję można z czystym sercem nazwać rzetelnym poradnikiem? Osobiście jestem wielbicielką wszelkiego rodzaju książek psychologicznych, dotyczących rozowoju osobistego i tym podobnych, dlatego tym bardziej czuję się rozczarowana po tej lekturze, która wbrew moim oczekiwaniom nie okazała się pozycją wartą poświęconego czasu. Daleko jej do "księgi objawionej", dzieki której inaczej zacznę patrzeć na świat. Co więcej, bardzo ciężko było mi przez nią przebrnać, miałam wrażenie, że autorka kręci się w kółko z podawanymi informacjami, cały czas powtarzając te same treści, które nie wnoszą nic konkretnego. Autorka pragnie przekonać nas, że każdy z nas posiada przynajmniej 4 z 5 ran, jesteśmy wręcz, według autorki, skazani na nie od urodzenia. Rany te, to: up...