Przejdź do głównej zawartości

"Siostry Pancerne i pies" Agnieszka Tyszka - o tym, że w rodzinie tkwi siła - WYDAWNICTWO AKAPIT PRESS

 
"Siostry Pancerne i pies" Agnieszka Tyszka               


"Siostry Pancerne i pies" to perypetie czterech sióstr, ich mamy oraz psa. Tata dzieczynek poświęcił się muzycznej karierze i nie angażuje się w codzienne życie rodziny, stąd też cały obowiązek prowadzenia domu spada na mamę - wielbicielkę ekologicznego stylu życia. Jej fascynacji eko nie podzielają córki, czego powodem są rodzinne sprzeczki. Ale jak to w większości rodzin bywa, tak jak się kłócą, tak się kochają i w kryzysowych sytuacjach potrafią zjednoczyć swe siły, by bronić tego, co jest dla nich ważne. Mimo różnicy wieku między dziewczynkami i wielu sporów, to kiedy jest potrzeba, potrafią się zjednoczyć, działać RAZEM i stawać za sobą murem...  

W skład osobliwej rodzinki Pancernych wchodzą, postacie, z których każda posiada swój własny charakterek oraz zmaga się z problemami adekwatnymi do swojego wieku. I tak o to mamy:
Rózię (Różę) -  najstarszą z sióstr, najbardziej odpowiedzialną, artystyczną duszę, której pasją jest projektowanie ubrań
Jaśkę (Jaśminę) - zbuntowaną nastolatkę, przechodzącą zawirowania hormonalne wieku dorastania 
Teśkę (Hortensję) - wiecznie zapominalską pierwszoklasistkę
Gienię (Georginę) - pięcioletnią książniczkę, marzycielkę, która wszystko porównuje do bajki  
Mamę (Lindę) - zwariowaną ekolożkę, dbającą o to, by żyć w zgodzie z naturą pod każdym możliwym względem
Tatę - wiecznie nieobecnego muzyka, przebywającego za granicą
I na dokładkę...
Paprocha - "wielorasowego" psa, którego dopadła choroba - skutek pożerania różnych rzeczy domowników... 
Raz na jakiś czas do ich "uporządkowanego" życia chaos wprowadzają nieco ekscentryczne babcie: Pobożna Halina i  druga babcia poważna mecenas Wiewąs.


Bohaterki poznajemy w momencie kiedy przygotowują się do ważnego dnia, jakim jest rozpoczęcie roku szkolnego. Jednak w tak zwariowanej rodzince nie może być łatwo. Charmider, który towarzyszy w tym dniu dodatkowo zostaje uzupełniony wiadomością o chorym psie - przyjacielu rodziny, co wprowadza niemałe zamieszanie, do już i tak chaotycznego świata. Przez kolejne kilka dni towarzyszymy rodzince Pancernych w różnych perypetiach, kiedy nagle dzieje się coś, co kompletnie wywraca ich życie do góry nogami. A na pole bitwy wkraczają babcie oraz nielubiana pani Jadzia. Czy dziewczyny poradzą sobie z tym, co stawia przed nimi los? Czy siła sióstr wystarczy, by pokonać trudności dnia codziennego?  Przekonajcie się sami! 



PSISŁOWIA czyli kilka psich mądrości...
Czy zastanawialiście się kiedyś co pies sądzi o ludzkim zachowaniu? Albo jak rozumie przysłowia typu: "nie dla psa kiebasa", "psu z gardła wyjęte" czy "żyć jak pies z kotem"? Sięgając po tę książkę będziecie mogli się tego dowiedzieć. Życie w tak ekscentrycznej rodzince nawet dla psa jest sporym wyzwaniem. Poprzez krótkie rozdzialiki możemy poznać psie myśli, które dodają uroku i humoru książce. Jak twierdzi sam Paproch, życie dostarcza mu wielu różnych tematów do jego tradycyjnych rozważań. Paproch przekonuje też, że pieskie życie nie jest wcale tak złe jak sugeruje przysłowie.  

"Światu należy się przyglądać badawczo i z namysłem ważyć każde słowo"  


Bardzo pozytywna, zabawna, ciepła książka, w sam raz na jeden wieczór.  Pisana lekkim językiem z dużą dawką humoru. Ciekawym zabiegiem jest podział na kilka narracji, dzięki czemu możemy poznać myśli wszystkich sióstr, a nawet... psa. 

Jedyne moje zastrzeżenia są do rozmiaru książki. Z chęcią towarzyszyłabym tej nieco szalonej rodzince w kolejnych perypetiach. 

Polecam gorąco. Czytanie tej lektury to świetna zabawa!


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Akapit Press!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Wyśniona jedenastka" Paweł Fleszar - o miłości, zbrodni i piłce nożnej

"Wyśniona jedenastka" Paweł Fleszar Niedawno mogliście przeczytać u mnie rekomendację książki w sportowym klimacie dedykowaną młodszym czytelnikom. Dzisiaj coś dla starszych czytelników, mianowicie przybywam do Was z recenzją kryminału sportowego pt. "Wyśniona jedenastka".  Kilka słów o samym autorze... Paweł Fleszar to dziennikarz sportowy, który także prowadzi bloga sportkrakowski.pl  To właśnie na blogu znajduje się książka w wersji e-bookowej. Na razie tylko tam, gdyż autor aktualnie jest na etapie poszukiwania wydawcy dla swojego książkowego debiutu.  Miłość, zbrodnia, piłka nożna - hasła, którymi autor opisuje książkę, są jak najbardziej trafne i w skrócie opisują to, co w niej znajdziemy. Będzie historia miłosna  - i to nie jedna. Będzie zbrodnia - i to nie jedna. Będą tajemnice, demony z przeszłości, a wszystko to okraszone sportowym klimatem. Taka zapowiedź sprawia, że książka intryguje i kusi, by po nią sięgnąć. Choć osobiście z...

Recenzja "Romans w cieniu koronawirusa" Małgorzata Kasprzyk

  Koronawirus... Obecnie najpopularniejszy temat na całym świecie... Nie powinno więc dziwić, że stał się inspiracją dla wielu twórców. I tak, w czeluściach internetu, obok pojawiających się naukowych, popularno-naukowych pozycji poświęconych ów pandemicznej tematyce, natrafiłam na książę typowo fabularną, ba! na romans obyczajowy, którego akcja rozgrywa się właśnie w czasach pandemii. I co więcej, napisany został przez naszą rodzimą autorkę Małgorzatę Kasprzyk. Jako że z piórem Pani Małgorzaty miałam okazję zapoznać się już wcześniej, a dokładniej podczas lektury książki "Rodzinne rewolucje" ,  tym bardziej byłam ciekawa, cóż skrywa w sobie ta pozycja...  Główną bohaterką "Romansu w cieniu koronawirusa" jest Paulina, młoda dziewczyna, która wiedzie dosyć zwyczajne życie - na co dzień mieszka z mamą w Pruszkowie, a zawodowo spełnia się jako grafik komputerowy. Poznajemy ją w sylwestrową noc 2019/2020, kiedy świętując z przyjaciółmi nadejście nowego roku, odliczają...

"Ego. Największa przeszkoda w leczeniu 5 ran" Lise Bourbeau

"Ego. Największa przeszkoda w leczeniu 5 ran"   Lise Bourbeau  Dzisiaj na warsztat biorę książkę z gatunku poradników, a przynajmniej taką, która na ów gatunek się kreauje. Jednak czy faktycznie niniejszą pozycję można z czystym sercem nazwać rzetelnym poradnikiem? Osobiście jestem wielbicielką wszelkiego rodzaju książek psychologicznych, dotyczących rozowoju osobistego i tym podobnych, dlatego tym bardziej czuję się rozczarowana po tej lekturze, która wbrew moim oczekiwaniom nie okazała się pozycją wartą poświęconego czasu. Daleko jej do "księgi objawionej", dzieki której inaczej zacznę patrzeć na świat. Co więcej, bardzo ciężko było mi przez nią przebrnać, miałam wrażenie, że autorka kręci się w kółko z podawanymi informacjami, cały czas powtarzając te same treści, które nie wnoszą nic konkretnego. Autorka pragnie przekonać nas, że każdy z nas posiada przynajmniej 4 z 5 ran, jesteśmy wręcz, według autorki, skazani na nie od urodzenia. Rany te, to: up...